Na nagraniu widać ludzi świętujących wydarzenie z butelkami alkoholu i zimnymi ogniami, które znajdowały się już bardzo blisko pianki akustycznej. Pracownik próbował interweniować, ostrzegając przed zagrożeniem pożarowym. „Uważajcie na pianę” – zawołał do tłumu. Według klienta, który nagrał nagranie, kelner wyraźnie zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa, co wskazywało, że zagrożenie zostało już zauważone w lokalu.
Pożar w Crans-Montana: zagrożenie zidentyfikowane od ponad dziesięciu lat?
Jak donosi RTS, wątpliwości co do zgodności remontów z przepisami pojawiły się już w 2015 roku, kiedy piwnica baru została przekształcona w klub nocny. Niektóre znane osobistości z Crans-Montana również podobno wyraziły swoje obawy, ale niestety ich uwagi nigdy nie doprowadziły do żadnych konkretnych zmian. Według byłego pracownika lokalu, klienci mieli zwyczaj odpalania rac, wchodząc na stoły lub ramiona swoich znajomych. Ryzyko zapalenia się pianki akustycznej było zatem szczególnie wysokie w tych warunkach.
Leave a Comment