„Wyglądasz inaczej” – powiedziała Ifa.
„Czuję się inaczej” – odpowiedział Hawwa.
Sprawiedliwość nie naprawiła wszystkiego. Rzadko kiedy to robi.
Ale stworzyło przestrzeń.
Przestrzeń na oddech. Przestrzeń na naukę. Przestrzeń na początki, które nie wymagały pozwolenia.
I w tej przestrzeni nastąpiło uzdrowienie, nie głośno, nie idealnie, ale wystarczająco.
Ponieważ godność nie wynika z pozycji.
A odwaga nie czeka na aprobatę.
A czasami osoba, której świat nie chce dostrzec, jest tą, która i tak go ratuje.
Leave a Comment