Po dziesięciu latach małżeństwa chcę, żeby wszystko zostało podzielone sprawiedliwie… nawet teraz, to wciąż ma znaczenie. Dziesięć lat to nie lada wyczyn.
Przez dziesięć lat budziłem się przed nim. Dziesięć lat organizowania jego spotkań, posiłków, podróży. Dziesięć lat wstrzymywania własnych ambicji, „żeby on mógł odnieść sukces”. A wieczorem, gdy stawiałam obiad na…









